Blog
Taki sobie
slej2
5 obserwujących 99 notek 74448 odsłon
slej2, 6 maja 2017 r.

Schetyna przechodzi do kontrofensywy i od razu przyciska PIS do ściany.

915 51 0 A A A

    Polityka przypomina grę w szachy, w pierwszym najważniejszym etapie zaczyna się rozstawiać figury by zdobyć przewagę taktyczną. Mimo że wiele ruchów może się wydać bez sensu to głównym celem jest ukryć zamiary przed przeciwnikiem i jednocześnie przewidzieć jego plany. Dla wielu ta część może się wydawać nudna ale jest kluczowa w uzyskania taktycznej przewagi i wymuszeniu na przeciwniku niekorzystnych ruchów. W tej niepozornej fazie często rozstrzyga się los rozgrywki, przy dobrym rozstawieniu atak jest już formalnością. Przeciwnik często jest już zablokowany i nie mając wyjścia jest zmuszany do kolejnych ruchów które tylko pogarszają jego sytuacje.

     PO po ośmiu latach najzwyczajniej się wypaliła i znudziła ludzie chcieli zmiany. Kaczyński świetnie to wyczuł i obiecał ludziom dobrą zmianę. Trzeba tu jednak dodać że opierał się na czterech kłamstwach: kłamstwie zamachu smoleńskiego, rzekomej wszechobecnej korupcji w PO oraz doprowadzenie państwa do ruiny i najważniejszym kłamstwie o zniewoleniu narodu przez wrogów ojczyzny.

     Początkowa ofensywa PIS rzuciła opozycje na kolana, widziałem panikę u Schetyny. Jednak wprowadzanie szybkich zmian ignorując opinie ekspertów, opozycji i społeczeństwa, wręcz uważanie ich argumentów za zdradę ojczyzny spowodowała cało masę błędów które teraz będą odbijać się czkawką.

     Kaczyński od początku zastosował taktykę byle do przodu nie patrząc na nic więcej, co w pierwszej fazie było bardzo skuteczne, jednak nie dbał on o zabezpieczenie tyłów, nie zadbał o obwody ani nie opracował planów awaryjnych paląc za sobą wszystkie mosty. W tym czasie Schetyna cierpliwie i po cichu rozstawiał figury na szachownicy. Teraz kiedy Kaczyński zderzył się parę razy ze ścianą widać że prezes w końcu się zorientował że jest gdzieś na zadupiu, nie ma się gdzie wycofać, nie ma co liczyć na odsiecz bo ze wszystkimi jest pokłócony i ma świadomość że opozycja szykuje się do ataku.

     Wygląda na to że Schetyna dobrze się przygotował. Wpuścił Kaczyńskiego głęboko, pozwalał mu bezkarnie popełniać błąd za błędem co spowodowało otrzeźwienie części narodu z upojenia propagandą i obserwacje PIS z dystansem. Kłamstwa PIS upadły, Berczyński i pseudo dowody siódmej rocznicy pogrzebały mit zamachu smoleńskiego, Polska PO w ruinie okazała się poziomem nie do osiągnięcia przez PIS, a korupcja i lewe przetargi owszem są ale w PIS a nie w PO. Nieudolność reszty opozycji oraz arogancja i błędy obecnie panujących spowodowała wzrost poparcia dla PO na podobnym poziomie co PIS. Wygląda na to że Schetyna zdecydował się na przeprowadzenie zaplanowanego ataku w momencie kiedy PIS nie jest kompletnie na to przygotowany.

     W jednym momencie PO ogłasza marsz który ma zmobilizować poniżanych i niesłusznie posądzanych o zdradę obywateli, jednocześnie podciąga pod to nauczycieli z których wielu jest zdeterminowanych i walczy o swoje być albo nie być oraz rodziców dzieci na których PIS chce przeprowadzić eksperymenty w postaci totalnie nieprzygotowanej reformy. Dodatkowo Wałęsa przedstawia opinie ekspertów z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego podważające ekspertyzy IPN przeprowadzone nie wiadomo przez kogo. Dodatkowo rozkręca sie afera wokół przetargów w MON na 15 mld zł. Okazuje się że do tajnych dokumentów mieli dostęp Berczyński, Misiewicz i Nowaczyk którzy nie mieli do tego odpowiednich certyfikatów, nie zostali oni sprawdzeni przez Polskie Służby Specjalne a Berczyński ma podwójne obywatelstwo i dodatkowo pracował długo dla firmy biorącej udział w przetargu.

http://wyborcza.pl/10,82983,21770898,krepujace-informacje-o-przetargu-na-caracale-poslowie-po-po.html

     I co teraz zrobi PIS? Czy ktoś sobie wyobraża śledztwo i aresztowanie Misiewicza, Macierewicza i ściganie Berczyńskiego za ustawianie przetargów poza procedurami? Brak reakcji PIS spowoduje podpisanie się przez tą partię pod tymi przekrętami i przyklei się do nich łatka partii krętaczy i oszustów.

     Macierewicz robi takie szkody i w dodatku ma ciemne powiązania z różnymi agentami, że wielu nawet zwolenników PIS ma już go serdecznie dość i domaga się jego dymisji. Schetyna wyczul moment i złożył wniosek o odwołanie Macierewicza znów stawiając PIS pod ścianą. Zgodzić się na wniosek PO i go odwołać czy może bronić totalnie skompromitowanego ale kluczowego swojego polityka. Obydwa wyjścia są dla PIS tragiczne w skutkach.

     PIS w ogóle nie rozumie że wprowadzając czystki wyrzucając wielu uczciwych ludzi z urzędów, armii czy państwowych spółek, często niesłusznie posądzając ich o kolaboracje z PO by zrobić miejsce dla Misiewiczów, niesłusznie niszczył ich kariery i dotychczasowe życie wywołał w tych ludziach gniew i frustracje. Teraz wprowadza reformę która w ogóle nie jest przygotowana i zarówno nauczyciele jak i uczniowie nie wiedząc co ich czeka za parę miesięcy powoduje poczucie zagrożenia i niepewności. Ci ludzie w imię politycznych ambicji nie są pewni jutra ale PIS jest głuchy, dla PISu są to polityczni kolaboranci. PIS na siłę wpycha tych ludzi do PO uszczuplając swe szeregi.

     Już od wielu miesięcy jest wiadomo że reforma edukacji nie będzie gotowa i gdyby Kaczyński miał trochę oleju w głowie przeniósł by tą reformę za rok by dać więcej czasu na jej dobre przygotowanie, jednak jest upartym głupcem i znów postawił się pod ścianą. Zaniechanie tej reformy w tym roku będzie wizerunkową katastrofą a brnięcie w nią spowoduje gniew tych którzy odczują jej bałagan na własnej skórze. W najbliższym czasie wielu nauczycieli będzie zwalniana lub zmuszana do zmiany szkoły, ponieważ po reformie szkoły będą musiały przyjąć więcej uczniów wymusi to przenoszenie cały klas do innych placówek. Wyobraźcie sobie teraz reakcje rodzica który nagle dostaje list że jego dziecko za kilka miesięcy zostaje przeniesione do innej szkoły w wyniku reformy PIS. Spowoduje to gniew i frustracje kolejnej dużej grupy Polaków.

     Mało kto wie że to Schetyna stoi za wieloma sukcesami Tuska, to właśnie on był długo najlepszym doradcą Tuska i to właśnie jego strategie, pomysły doprowadziły Tuska do władzy. Schetyna nie porywa tłumów i nie ma czaru osobistego dlatego też potrzebuje kogoś kto go wypromuje. Kaczyński tak jak kiedyś wypromował Tuska teraz stawiając Schetynę za głównego wroga promuje go tym którzy czują się dobrą zmianą rozczarowani. Tusk jak i Schetyna zawdzięczają swoje sukcesy Kaczyńskiemu.

     Strategia Kaczyńskiego jest bicie z grubej rury przez co odsłania on swoje karty i pozbywa się szybko swoich atutów, Schetyna gromadził cierpliwie atuty i ma mnóstwo asów w rękawie i będzie je wyciągał powoli szachując i zmuszając Kaczyńskiego do kolejnych błędów.

P.s.

    Duda w końcu po pięciu miesiącach wskazał szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, generała broni Leszka Surawskiego jako kandydata na Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych. Teraz będzie on mógł się przygotowywać i być w gotowości by objąć szybko swoje obowiązki w razie potrzeby.

    Pytanie czemu nie można było tego zrobić od razu, tylko trzeba było prosić się pięć miesięcy aby Duda łaskawie wykonał swój obowiązek?

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Ślązak z Katowic W TVPpis samej kaczej prawdy się dowiesz:)) W prawicowych mediach prawdę...
  • Jak Marcin Plicha z Michałem Lisieckim (Wprost) młodego Tuska wrabiali...
  • Patrząc na komentarze poszukiwaczy kaczej sprawiedliwości nie można mieć wątpliwości....

Tagi

Tematy w dziale Polityka