Blog
Taki sobie
slej2
5 obserwujących 106 notek 77698 odsłon
slej2, 7 lipca 2017 r.

Wczoraj kochał Polskę, dzisiaj rozmawia o interesach z Putinem.

1056 62 1 A A A

    Na wstępie może powiem że wizyta Trumpa w Polsce be zwątpienia jest dużym sukcesem, jeżeli nawet nie największym osiągnięcie dyplomatycznym obecnej władzy. Jest to kolejne potwierdzenie że dla USA Polska jest liderem Europy środkowej. Nie jestem pewien ale chyba każdy prezydent USA po 89 odwiedzał nasz Kraj co jest wyraźnym sygnałem że w tej części Europy jesteśmy najważniejszym partnerem.

    Jednak przedstawianie tej wizyty jako przełomowej i jako dowodu na wejście naszego Kraju na jakiś wyższy poziom to gruba przesada. Oprócz dużego prestiżu i potwierdzenia naszego znaczenia w tej części Europy (jesteśmy w końcu największym i najsilniejszym państwem w tym gronie) nic więcej nie uzyskaliśmy.

    Kiedyś kiedy ważna persona zeszła do nas szarych pracowników podziękować nam za naszą pracę, klepiąc nas po plecach i wychwalając nasze zasługi, większość z nas poczuła się bardzo dowartościowana i promienieli dumą że taka szycha ich pochwalił. Wtedy najstarszy z nas powiedział nam pewną mądrość:

    "Teraz to on nas poklepuje po plecach bo nas potrzebuje a jak już zrobimy swoje to nas bez skrupułów wyrzuci. Z jednej strony nas wychwala a w swoim biurze każe swoim przydupasom wycisnąć z nas ile się da. Nie ufajcie nigdy ludziom którzy was wychwalają bo to znaczy że chce was zmiękczyć i coś w zamian uzyskać. Jeżeli jest z nas zadowolony to niech żuci premię, wtedy będę wiedział że nas szanuje bo nikt za darmo pieniędzy nie daje a pochlebstwa nic nie kosztują"

    Wtedy tego tak nie widziałem ale po latach muszę mu przyznać pełną racje. Z późniejszych doświadczeń dokładnie się już nauczyłem i jestem na tym punkcie wyczulony, że ten kto mnie wychwala to coś kombinuje i nigdy nie ufam pochlebcą.

    Prawda jest taka że Trump przed ważnym szczytem gdzie będą się rozgrywać potężne bitwy polityczne przyjechał do Polski się zrelaksować. Władza dowożąc jego wielbicieli spowodowała że jego wizyta przed ciężką bataliom okazała się bardzo relaksacyjna. Przyjechał, pozwiedzał, powiedział parę pochwał i pojechał uprawiać światową politykę do Niemiec.

    Wczoraj Trump nas kochał dzisiaj serdecznie się wita z Putinem. Zapewne rozmawiają o nas bez nbas. Znane są powiązania Trumpa z Putinem i co teraz? PIS wczoraj chwalił Trumpa to nie wypada teraz go krytykować. Trump w ten sposób skutecznie uciszył awanturników z Warszawy.


image


    Dla mnie wizyta Trumpa jest dobrym krokiem do przodu po dotychczasowej polityce konfrontacji ze wszystkimi w około i doprowadzenia do izolacji Polski na arenie między narodowej. Ale powinno to być traktowane jako reset naszej polityki zagranicznej a nie jako szczyt możliwości obecnej władzy, która nie jest już w stanie osiągnąć nic więcej oprócz tych pochwał.


Na koniec cytat chyba najwybitniejszego Polaka w historii

„Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”

    Wałęsę można lubić lub nie lubić, jest wiele rzeczy które można mu wypomnieć ale jest to człowiek który po przez swoje genialne ruchy polityczne (które nie wszystkim się podobały ale były bardzo skuteczne), doprowadził do porozumień politycznych które umożliwiły demokratyczne przemiany w totalitarnych społeczeństwach bloku wschodniego i to bez rozlewu krwi.
    Wałęsa zapisał się na kartach historii świata i to o Nim będą uczyć w szkołach na całym świecie i za to co dokonał zasługuje on na szacunek i podziw. To że program 500+ może być realizowany w Polsce a innych krajów bloku wschodniego na to nie stać, to ze Polska gospodarka jest silna jest zasługą przemian jakie zachodziły w Polsce po 89 i ciężkiej pracy Polaków przez ostatnie ćwierć wieku a nie jest zasługą rządów PIS.

    Pisowska propaganda jakoby w latach 1989-2016 Polska była w jakiejś niewoli, że ludzie którzy wtedy rządzili i budowali nasz Kraj to zdrajcy i każdy kto się dorobił w tamtym czasie to złodziej, jest retoryką która burzy naszą historię i jedność narodu.

    Jak było przez te 25 lat? Tak jak w życiu, raz lepiej raz gorzej, patrząc na wyniki i całokształt to tragedii nie było w końcu po 25 latach jesteśmy zdecydowanie najsilniejszym krajem byłego bloku wschodniego, często to Polska jest liderem wzrostu w całej UE. Cała retoryka spisku, układu jest po prostu śmieszna, zauważcie że mimo że PIS rządzi dwa lata nie przedstawiono żadnego wiarygodnego dowodu na jakiś układ czy spisek, to jest wszystko majaczenie jakiś staruszków którzy nie mają kontaktu z rzeczywistością i kiedy im coś nie wychodzi to nie dlatego że oni nie potrafią, tylko dlatego że ktoś im robi na złość.

    PIS po przez straszenie prostych ludzi jakimiś zmyślonymi spiskami, wywołuje strach w swoim elektoracie i masową paranoje obawy przed wszystkim co obce. Manipulując strachem utrzymuje stałe wysokie poparcie ale efektem ubocznym jest upadek zaufania społecznego i zanik więzi społecznych. Polskie społeczeństwo ulega głębokiej degradacji, każdy kto myśli inaczej niż ja jest wrogiem, zamykanie się na nowe idee prędzej czy później musi skutkować zanikiem rozwoju. Stojąc na obecnych pozycjach coraz bardziej będziemy się cofać. PISowi oprócz tego że bardzo wyszedł program 500+ to nie ma żadnych innych osiągnięć a aby ukryć swoją nieudolność straszy to uchodźcami, to wzbudza nienawiść do opozycji. PIS nie ma żadnych wielkich zasług w budowaniu Polskiej gospodarki, on jedynie ma takie szczęście że jego rządy przypadają na tłuste lata a wtedy rządzi się łatwo, gorzej bo PIS rządzi tak jakby gorsze czasy miały by już nigdy nie wystąpić.

    Całe te dowody na Wałęsę to jakaś jedna wielka ściema. Eksperci Ziobry którzy pozostają w tajemnicy wydają polityczne opinie które nie mają żadnej wiarygodności. Ktoś wydał opinie ale się pod nią nie podpisał, to chyba wszystko wyjaśnia. IPN zamkną śledztwo na temat fałszowania dokumentów na Wałęsę przez PRL ponieważ się przedawniło. Śledztwo to mogło by pokazać jak wyglądała prawda o tych dokumentach ale wyznawcy kaczej prawdy najwyraźniej to przeszkadza. Jest setki tysięcy dokumentów o Wałęsie ale IPN bada jedynie kilkaset z nich, te które można dopasować do kaczej prawdy a reszcie milczy. Jak do tej pory IPN nie wydał żadnej pochlebnej opinii o Wałęsie tak jakby nie był to bohater a jedynie jakiś zbrodniarz. I to ma być Instytut Pamięci Narodowej? To jest produkowanie dowodów politycznych i z prawdą nie ma nic wspólnego.

    Tak ohydnie pluć na człowieka który wydostał nas z niewoli radzieckiej jest po prostu ohydne, tak nie można. Oceniajcie Wałęsę za całokształt a nie za pojedyncze czyny które wam się nie podobały.

NIE PLUJCIE NA HISTORIĘ POLSKI.

    Nie musicie klaskać Wałęsie ale nie wygwizdujcie naszej Historii. To przez waszą arogancje obecnie za koniec komunizmu uważa się upadek muru berlińskiego a zasługi Solidarności schodzą na dalszy plan. Nikt nie szanuje ludzi którzy gwiżdżą na legendę która w sposób pokojowy doprowadziła do rozpadu bloku wschodniego.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "Projekt tej nowelizacji był zatem, jak powyżej wskazano, obszerniejszy niż sama ustawa z 2009...
  • schia "co tu wpieprzasz się sluju ze smoleńskiem" Po pierwsze ta pomyłka która jeżeli były...
  • "następny pilot idiota teoretyk" Widzisz ja opieram się na raporcie ekspertów z dziedziny...

Tagi

Tematy w dziale Polityka